energetyczny salon

Ewelina zgłosiła się do mnie z prośbą o pomoc w doborze dodatków do salonu. Pokój miała już praktycznie urządzony, mebli nie chciała zmieniać na nowe. Zależało jej, aby małym kosztem odświeżyć wnętrze i nadać mu więcej życia. Postawiłam więc na żółć, bo nie ma na świecie bardziej energetycznego koloru 🙂
Wykonałam także szkice architektury dla jej rodzinnego miasta.